Po godzinach z MANDRAS – odcinek 34: „Magnes ze zdjęcia, plan tygodnia i nie tylko – 10 pomysłów na papier magnetyczny”

Na lodówce są dwa rodzaje rzeczy.
Te, które powinny tam być.
I magnesy.
Zdjęcie z wakacji. Numer do pizzerii sprzed siedmiu lat. Magnes przywieziony znad morza. Kartka „KUP MLEKO”, która wisi tak długo, że prawdopodobnie stała się już częścią wyposażenia kuchni.
A gdyby zamiast szukać kolejnego magnesu… po prostu zrobić własny?
Zdjęcie. Plan tygodnia. Lista zakupów. Śmieszny napis. Puzzle. Pomoc do nauki.
Papier fotograficzny magnetyczny wygląda niepozornie, ale daje całkiem sporo możliwości. Można przygotować własny projekt, wydrukować go, wyciąć odpowiedni kształt i sprawić, że coś, co jeszcze chwilę temu było plikiem w komputerze, nagle zamieszka na lodówce.
I właśnie wtedy zaczyna robić się ciekawie.
Najpierw była lodówka
Papier magnetyczny ma jedną bardzo przyjemną cechę.
Nie mówi człowiekowi, co ma z niego zrobić.
Może zostać zdjęciem. Może być organizerem. Może pomagać dziecku w nauce albo przypominać dorosłemu, że w środę miał zadzwonić do dentysty.
Może też zostać magnesem z napisem:
„Nie pytaj, co dziś na obiad.”
Co – zależnie od sytuacji – może być najbardziej praktycznym zastosowaniem ze wszystkich.
Zebraliśmy więc 10 pomysłów na wykorzystanie papieru magnetycznego. Część praktyczna. Część kreatywna. A część istnieje głównie dlatego, że może.
1. Magnes ze zdjęcia – klasyk, od którego wszystko się zaczyna
Zacznijmy od najbardziej oczywistego pomysłu.
Ulubione zdjęcie z wakacji. Dzieci. Pies. Kot. Rodzinne zdjęcie, na którym wyjątkowo wszyscy patrzą w obiektyw.
Albo fotografia, której absolutnie nikt poza Tobą nie powinien zobaczyć, więc oczywiście najlepiej umieścić ją na środku lodówki.
Magnes ze zdjęcia może być małą pamiątką, dekoracją albo prostym, personalizowanym drobiazgiem dla kogoś bliskiego.
Jedno zdjęcie na arkuszu? Można. Dziesięć małych? Też można. A później lodówka powoli przestaje być lodówką i zaczyna przypominać rodzinne archiwum.
2. Magnetyczny plan tygodnia – czyli próba zapanowania nad życiem
Poniedziałek – trening.
Wtorek – zakupy.
Środa – dentysta.
Czwartek – zebranie.
Piątek – niczego już ode mnie nie wymagajcie.
Plan tygodnia można oczywiście trzymać w telefonie.
Problem w tym, że telefon trzeba odblokować, znaleźć odpowiednią aplikację, otworzyć kalendarz i faktycznie do niego zajrzeć.
Lodówka stosuje bardziej bezpośrednią metodę.
Stoi w kuchni.
Na papierze magnetycznym można przygotować własny plan tygodnia na lodówkę, harmonogram zajęć dzieci, grafik domowników albo prostą tablicę obowiązków.
I nagle pytanie „A co mamy jutro?” może zacząć pojawiać się trochę rzadziej.
3. Lista zakupów, której trudniej nie zauważyć
„Kup mleko.”
„Jakie?”
„To, które zawsze kupujemy.”
„Czyli?”
Niektórych problemów papier magnetyczny nie rozwiąże.
Ale może przynajmniej pomóc.
Można przygotować niewielkie elementy z nazwami rzeczy, które regularnie pojawiają się na zakupach:
mleko • pieczywo • jajka • kawa • owoce • karma • środki czystości
Do tego dwa miejsca:
MAMY → DO KUPIENIA
Kiedy czegoś zaczyna brakować, wystarczy przełożyć odpowiedni magnes.
Oczywiście nadal ktoś musi później pójść do sklepu.
Technologia ma swoje granice.
4. Magnetyczny jadłospis – koniec z pytaniem „co dziś jemy?”
Jest to jedno z najbardziej regularnych pytań w historii ludzkości.
„Co dzisiaj na obiad?”
Pojawia się mniej więcej codziennie.
I za każdym razem potrafi zaskoczyć.
Można przygotować magnetyczne nazwy najczęściej wybieranych potraw: spaghetti, naleśniki, pierogi, zupa, pizza, sałatka, makaron…
Potem wystarczy ułożyć z nich menu na kolejne dni.
A jeśli jeden z magnesów będzie miał napis „ZAMAWIAMY PIZZĘ”, podejrzewamy, że właśnie on zużyje się jako pierwszy.
5. Alfabet na lodówce
Dorosły patrzy na lodówkę i widzi urządzenie do przechowywania jedzenia.
Dziecko może zobaczyć całkiem przyzwoitą tablicę edukacyjną.
Na papierze magnetycznym można przygotować:
- litery alfabetu,
- cyfry,
- proste działania matematyczne,
- kolory i kształty,
- obrazki zwierząt,
- angielskie słówka,
- proste wyrazy do układania.
Elementy można przesuwać, łączyć i wykorzystywać na różne sposoby.
I tak oto lodówka, która jeszcze chwilę wcześniej odpowiadała głównie za chłodzenie sera, dostaje drugą pracę.
MAŁA UWAGA
Jeżeli przygotowujesz niewielkie elementy dla dzieci, ich wielkość i sposób wykorzystania zawsze dopasuj do wieku dziecka. Małe części wymagają szczególnej ostrożności i nadzoru osoby dorosłej.
6. Magnetyczne puzzle
Zdjęcie można również potraktować trochę mniej poważnie.
Wydrukować.
Podzielić na kilka części.
I zrobić z niego puzzle.
Najprostsza wersja dla dziecka może składać się z kilku dużych części przedstawiających zwierzę, samochód czy prostą ilustrację.
Trudniejsza?
Rodzinne zdjęcie podzielone na kilkanaście elementów.
Jeszcze trudniejsza?
Zdjęcie współpracownika podzielone na 48 części i pozostawione rano na metalowej szafce w firmie.
Nie twierdzimy, że należy tak zrobić.
Po prostu przedstawiamy możliwości technologiczne.
7. Magnetyczne przypominajki
Są rzeczy, które naprawdę warto mieć przed oczami.
Numer do weterynarza. Godziny zajęć dziecka. Termin wywozu odpadów. Lista rzeczy do zabrania przed wyjazdem.
„W środę NIE ZAPOMNIJ.”
O tym, czego dokładnie nie wolno zapomnieć, najlepiej oczywiście również napisać.
Czasami najprostszy organizer działa najlepiej właśnie dlatego, że cały czas znajduje się przed oczami.
8. Oznaczenia, które można przenieść
Nie wszystkie pomysły muszą być dekoracyjne.
Czasami chodzi po prostu o to, żeby wiedzieć, gdzie co leży.
Magnetyczne oznaczenia mogą przydać się na odpowiednich metalowych:
- szafkach,
- regałach,
- półkach,
- tablicach,
- pojemnikach,
- elementach wyposażenia pracowni lub warsztatu.
I tutaj pojawia się jedna bardzo wygodna rzecz.
Zmieniła się zawartość?
Przenosisz oznaczenie.
Bez odklejania starej etykiety. Bez skrobania kleju. Bez tworzenia kolejnej etykiety naklejonej dokładnie na poprzednią.
Każdy, kto widział szufladę opisaną kolejno jako „DOKUMENTY”, „KABLE”, „INNE” i ponownie „DOKUMENTY”, zrozumie przewagę takiego rozwiązania.
9. Święta zmieniają się, lodówka zostaje
Grudzień – choinka.
Październik – dynia.
Wielkanoc – pisanki.
Walentynki – serca.
Z papieru magnetycznego można przygotować własne dekoracje sezonowe.
Największa zaleta?
Po świętach po prostu je zdejmujesz.
Bez taśmy klejącej.
Bez śladów po kleju.
I bez konieczności tłumaczenia gościom w kwietniu, dlaczego na lodówce nadal znajduje się renifer.
Chociaż jeśli komuś pasuje renifer w kwietniu, nie będziemy oceniać.
10. Magnesy, których nie da się kupić
I tutaj papier magnetyczny robi się chyba najciekawszy.
Bo nie trzeba korzystać z gotowych projektów.
Można stworzyć coś, czego nigdzie indziej nie ma.
Rodzinny żart. Ulubiony tekst. Rysunek dziecka. Zdjęcie psa z podpisem „Kierownik domu”.
Albo cały zestaw domowych komunikatów:
„Nie ruszać – moje.”
„Zjedz, zanim się zepsuje.”
„Tu kiedyś było ciasto.”
„Kto wypił ostatnie mleko?”
„Nie wiem, co dziś na obiad.”
I właśnie tutaj kończy się instrukcja.
Bo od tego momentu najlepsze pomysły zwykle zaczynają powstawać przypadkiem.
A zanim wyślesz wszystko do drukarki…
Papier fotograficzny magnetyczny nie jest zwykłym arkuszem papieru, dlatego przed drukowaniem warto sprawdzić zalecenia dotyczące konkretnego wariantu oraz swojej drukarki.
Trzeba upewnić się, która strona jest przeznaczona do zadruku oraz czy wybrany papier jest odpowiedni dla używanej technologii drukowania.
I JESZCZE JEDNO
Nie każda powierzchnia, która wygląda na metalową, musi dobrze przyciągać magnes. Zanim rozpoczniesz większy projekt, najlepiej przeprowadzić najbardziej zaawansowany test techniczny:
przyłożyć magnes i sprawdzić, czy się trzyma.
Mały arkusz. Całkiem dużo możliwości.
Papier nie zawsze musi kończyć jako dokument.
Czasami zostaje zdjęciem.
Czasami planerem.
Czasami pomocą do nauki.
A czasami magnesem z napisem „KUP MLEKO”, który przez trzy dni przypomina wszystkim domownikom o mleku, podczas gdy każdy zakłada, że kupi je ktoś inny.
Po godzinach z MANDRAS
Produkt ma swoje oczywiste zastosowanie.
A potem okazuje się, że to dopiero początek.
Papier może trafić do drukarki.
Nie znaczy to jeszcze, że później musi trafić do szuflady.
Kolejne odcinki już się drukują… ????
Zaobserwuj MANDRAS na Facebooku
Nowe pomysły, ciekawostki, produkty i kolejne historie „Po godzinach”.
Obserwuj MANDRAS.plPrzejdź do strony głównejWróć do kategorii PORADY i BLOG




![Koperty kartonowe BIAŁE 450g 229x324mm C4 [10szt.] Koperty kartonowe BIAŁE 450g 229x324mm C4 [10szt.]](images/FOTO/produkty/koperty/kartonowe/mini/100px_5.jpg)
![Przylgi kurierskie C6 [100szt.] Przylgi kurierskie C6 [100szt.]](images/FOTO/produkty/koperty/przylgi/mini/100px_przylgi03.jpg)
